Przychodzisz z dolegliwościami intymnymi — wychodzisz z ulgą i komfortem

bez operacji | bez tabletek | bez bólu

Brzmi zbyt pięknie? Rozumiemy. Sprawdź jak to robimy.

Zanim wybierzesz fizjoterapeutkę uroginekologiczną – warto zadać sobie kilka pytań:

Czy ktoś naprawdę poświęcił Ci czas, by zrozumieć, skąd bierze się Twój problem – zamiast od razu przechodzić do działania?

Czy ktokolwiek dokładnie Ci wytłumaczył, co właściwie dzieje się w Twoim ciele – i co trzeba z tym zrobić?

Czy plan terapii był dostosowany do Ciebie… czy po prostu wyglądał jak u wszystkich innych?

Czy wiesz, co ma się poprawić – i po czym poznasz, że to działa?

W obszarze miednicy wszystko działa jak system naczyń połączonych: dno miednicy, przepona, brzuch, kręgosłup, nerwy oraz narządy (pęcherz, macica, jelita) wzajemnie na siebie wpływają.

Dlatego miejsce, w którym czujesz ból, parcie czy nietrzymanie, nie zawsze jest miejscem przyczyny.

U nas nie zatrzymujemy się na zasadzie „tu boli – tu leczymy”.

Zamiast skupiać się wyłącznie na objawie, badamy całe ciało w szerszym kontekście: oddech i pracę przepony, zarządzanie ciśnieniem śródbrzusznym, ustawienie miednicy i kręgosłupa, napięcia powięzi, blizny (po CC/episiotomii), tor nerwowy oraz funkcję narządów miednicy.

Dzięki temu docieramy do rzeczywistego źródła problemu i adresujemy je u podstaw — bez „maskowania” objawów.

„Nietrzymanie przy kichaniu? Winna okazała się… blizna i oddech”

Ewa, młoda mama po cesarskim cięciu, zgłaszała popuszczanie moczu przy kichaniu, śmiechu i krótkim truchcie. Na pierwszy rzut oka „słabe dno miednicy”. Sprawdziliśmy szerzej.

W badaniu oddechu przepona prawie się nie poruszała, a testy pokazały nadaktywne (zbyt napięte) dno miednicy. Blizna po CC ciągnęła powięź w kierunku pęcherza, ograniczając jego ruchomość.

Zastosowaliśmy delikatną mobilizację blizny i terapię wisceralną (pęcherz/macica), naukę koordynacji przepona–dno miednicy oraz techniki rozluźniające z aktywacją w prawidłowej kolejności. Dołożyliśmy proste zadania ruchowe dla miednicy i bioder.

Już po drugiej wizycie Ewa przestała „kropelkować” przy kaszlu, a po sześciu tygodniach wróciła do lekkiego biegania bez obaw.

„Od ‘więcej Kegli’ do świadomego porodu”

Kasia, w 32. tygodniu ciąży, przyszła z bólem spojenia łonowego i lękiem przed porodem. Słyszała głównie: „rób więcej Kegli”. W badaniu widoczny był odwrotny problem — dno miednicy było nadmiernie napięte i słabo rozluźniało się w wydechu, przepona pracowała płytko, a miednica miała ograniczoną rotację w stawach krzyżowo-biodrowych.

Zamiast tylko wzmacniać, zaczęliśmy od nauki rozluźniania: oddech przeponowy z „opuszczaniem” dna miednicy na wydechu, delikatna terapia czaszkowo-krzyżowa i mobilizacje miednicy, miękka praca na biodrach i przywodzicielach, edukacja pozycji porodowych (grawitacyjne, z odciążeniem spojenia) oraz przygotowanie tkanek krocza (autoterapia/perineal massage). Do tego proste wskazówki na II okres porodu: „pchanie na wydechu”, koordynacja przepona–dno miednicy i zmiana pozycji, gdy ból w spojeniu narasta.

Efekt? Po 4 spotkaniach ból wyraźnie zmalał, a rozluźnianie dna miednicy stało się łatwiejsze. W 39. tygodniu Kasia urodziła naturalnie, prowadząc parcie na wydechu. Trzy tygodnie po porodzie, na wizycie kontrolnej, wróciła do dłuższych spacerów bez bólu spojenia i z dobrą kontrolą napięcia dna miednicy.

Dla Twojego pełnego spokoju — przygotowaliśmy specjalną gwarancję.

Zarezerwuj swoją wizytę na tej stronie. Przyjdź na zabieg. Skorzystaj z sesji i zapłać tylko wtedy, jeśli poczujesz, że to było coś, czego naprawdę potrzebowało Twoje ciało.

Gdyby sposób pracy lub odczucia po zabiegu nie były zgodne z Twoimi oczekiwaniami – nie ponosisz żadnych kosztów.

Fizjoterapia w Centrum Rehabilitacji Beskidy jest dla kobiet:

Wyobraź sobie poranek bez „awaryjnych” wkładek — kichasz, kaszlesz, śmiejesz się i nic nie przecieka. W pracy siedzisz spokojnie, bez ciągłego myślenia o toalecie, a wieczorem masz energię na spacer i bliskość bez bólu w miednicy.

W ciąży przygotujemy Cię do porodu: oddech i praca przepon, pozycje porodowe, świadome rozluźnianie dna miednicy — także po to, by połóg był łatwiejszy.

Przestajesz planować dzień pod toalety i ograniczenia. Zamiast tego czujesz, że dno miednicy Cię wspiera: pęcherz jest spokojniejszy, brzuch stabilniejszy, a bliskość nie sprawia dyskomfortu. Masz kontrolę i pewność siebie — każdego dnia.

Kliknij tutaj, aby zarezerwować wizytę u fizjoterapeutki uroginekologicznej i zobacz, jak może wyglądać codzienność bez parcia, przecieków, bólu oraz z bezpiecznym przygotowaniem do porodu.

Ewelina Błońska – Fizjoterapeutka uroginekologiczna

Zawsze zaczynamy od rozmowy i wnikliwej analizy. Jeśli okaże się, że potrzebujesz innej formy pomocy (np. konsultacji innego specjalisty), szczerze Ci to powiem. Najważniejsze jest Twoje zdrowie – nie “sprzedaję wizyt”, tylko realne efekty.

Nie – fizjoterapia prywatna nie wymaga skierowania od lekarza. Możesz zapisać się bezpośrednio na wizytę.

To spokojna rozmowa, badanie funkcjonalne i terapia właściwa. Otrzymasz też plan działania dopasowany do Twojego celu lub problemu.

Zabiegi są dostosowane do Twojej wrażliwości. Czasem możesz poczuć intensywniejszy ucisk, ale nie powinno to być nieprzyjemne. Reakcje są monitorowane na bieżąco.

Luźny strój sportowy (lub bieliznę, w której czujesz się komfortowo), ewentualnie wyniki wcześniejszych badań – jeśli je posiadasz.

Tak, jeśli będzie to potrzebne. Plan jest prosty, praktyczny i dostosowany do Twojego trybu życia – nie 100 ćwiczeń z YouTube, tylko konkretne działania.

Nie musisz przynosić żadnych wyników badań – na wizycie przeprowadzimy dokładny wywiad i ocenę Twojego stanu. Jeśli okaże się to konieczne, podpowiemy, jakie badania warto wykonać i wskażę, do kogo najlepiej się z nimi udać.

Lipnicka 30 43-300 Bielsko-Biała

Wszystko co musisz zrobić to kliknąć teraz w przycisk poniżej

Scroll to Top